Uwielbiam to porównanie – Twoja odpowiedzialność jest niczym tort urodzinowy. Podzielona na kilka kawałków, czyli obszarów. Każdy z nich rządzi się innymi prawami, czy przepisami. To oznacza, że inaczej musisz zabezpieczyć się przed odpowiedzialnością wobec spółki, inaczej za długi, jeszcze inaczej wobec pracowników.
I co najdziwniejsze w tym wszystkim musisz wykazać się należytą starannością.
Ale co ona tak naprawdę oznacza w praktyce. Jak ją dochować, a w razie problemów wykazać. O tym między innymi będzie dzisiejszy wpis na moim blogu!
Z tego wpisu poznasz większość tajników odpowiedzialności członka zarządu. A dokładnie dowiesz się:
- Co to jest solidarna odpowiedzialność członka zarządu
- Jak wygląda podział obowiązków członków zarządu
- Czy warto zatem dokonywać podziału obowiązków w zarządzie spółki
- Czy pomocne są zdania odrębne na posiedzeniach zarządu
- Co to jest i czy korzystać z votum separatum
- Jaka jest forma zdania odrębnego
- Należyta staranność członka zarządu
- Jakie jest ryzyko związane z prowadzeniem działalności gospodarczej
- Jaka jest odpowiedzialność członka zarządu spółki z o. o. za zobowiązania i długi spółki
Zapraszam Cię do lektury!
Otóż, w zarządach często jest tak, że prawa ręka nie wie co robi lewa ręka.
Jest Prezes Zarządu będący jednocześnie Dyrektorem ds. Finansowych, jest też Wiceprezes Zarządu będący Dyrektorem ds. Personalnych oraz członek Zarządu – Dyrektor ds. Administracyjnych itd.
Każdy z nich zajmuje się swoją działką najlepiej jak potrafi i żaden z nich nie wtrąca się do spraw koleżanki/kolegi z zarządu uznając, że „nie ma o tym pojęcia”, „to nie wypada”, „nie ma na to czasu”.
***
UWAGA: Zamiast czytać, możesz słuchać w moim podkaście:
***
Solidarna Odpowiedzialność członka zarządu
Pamiętasz bajkę o Trzech Muszkieterach i ponadczasowe hasło „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” , które doprowadziło do zwycięstwa D’Artagniana i jego przyjaciół?
Dokładnie tak odpowiada się w Zarządzie. Prawo handlowe nazywa to odpowiedzialnością solidarną, czyli można żądać spełnienia świadczenia (np. zapłaty odszkodowania za działania na szkodę spółki) od wszystkich, od niektórych, od każdego z Was z osobna.
Dlatego określenie zakresu kompetencji i zadań poszczególnych członków zarządu czy to w regulaminie zarządu czy w umowie łączącej członków zarządu będzie miało znaczenie tylko wewnątrzorganizacyjne. Znaczenie, które nie pozwoli „uciec” przed odpowiedzialnością.
Często słyszę od moich Klientów podczas spotkań: „Pani Mecenas, czy jak podzielimy zadania pomiędzy członków zarządu w spółce to ograniczymy swoją odpowiedzialność?”
***
Skuteczne sposoby ograniczenia odpowiedzialności członka zarządu znajdziesz w Kompleksowym szkoleniu dla Członków Zarządu!
Zapraszam!
***
Podział obowiązków członków zarządu
Odpowiedź brzmi: NIE.
Niejednokrotnie członkowie zarządu spółek, z którymi rozmawiam, są w błędnym przekonaniu, że dokonanie podziału obowiązków np. pomiędzy Prezesem Zarządu, Wiceprezesem Zarządu oraz Dyrektorami ds. Finansowych, Administracyjnych czy Personalnych, uchroni i zwolni pozostałych członków zarządu od odpowiedzialności dotyczącej zadań przypisanych pozostałym członkom zarządu.
Kwestią odpowiedzialności członków zarządu spółki w przypadku dokonania pomiędzy nimi podziału zadań zajął się Sąd Najwyższy.
Zaznaczył on, że ustalony umownie podział czynności pomiędzy członkami zarządu spółki nie uchyla odpowiedzialności członka zarządu. A odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki ma charakter bezwzględny.
W sentencji wyroku z dnia 15 maja 2014 r. wydanego w sprawie o sygn. II CSK 446/13 możemy przeczytać:
„Odpowiedzialności członka zarządu nie uchyla umowa łącząca członków zarządu co do sposobu kierowania sprawami spółki, w szczególności ustalony umownie podział czynności. Tego rodzaju umowa ma znaczenie tylko wewnątrzorganizacyjne. Przepis art. 299 k.s.h. chroniący interes wierzycieli ma charakter bezwzględnie obowiązujący i nie może być pozbawiony skuteczności przez porozumienie wspólników. Tylko taka sytuacja faktyczna, która rzeczywiście i obiektywnie uniemożliwia uczestniczenie w czynnościach zarządzania sprawami spółki może uzasadniać wniosek o istnieniu okoliczności przewidzianych § 2 tego artykułu, zwalniających członka zarządu od odpowiedzialności.”.
Przeczytaj też koniecznie:
Czy warto zatem dokonywać podziału obowiązków w zarządzie spółki?
Oczywiście, że warto.
Dokonanie podziału obowiązków jest istotne pod kątem organizacyjnym, co znacznie ułatwi Ci pracę w zarządzie spółki.
Dzięki przypisaniu kompetencji poszczególnym członkom zarządu, organizacja pracy członków zarządu będzie sprawniejsza, co pozwoli również na skrócenie Twojego czasu pracy.
Ale zawsze musisz monitorować co dzieje się w obszarach zarządzanych przez kolegów z zarządu.
Zdania odrębne na posiedzeniach zarządu – zbędne czy pomocne?
Wiesz już, że odpowiedzialność członków zarządu jest solidarna. A ewentualny, umowny podział zadań między członkami Zarządu nie ma wpływu na ich odpowiedzialność za zobowiązania spółki.
Dziś dodam, że odpowiedzialność członków zarządu jest odpowiedzialnością na zasadzie winy czyli zakładamy sprawiedliwie, że odpowiada ten, kto swoim zawinionym działaniem wyrządził szkodę. Uwolnić się od odpowiedzialności można wykazując brak winy.
Zdarza się czasami, że nie wszyscy członkowie Zarządu przyczyniają się do negatywnych konsekwencji podejmowanych przez Zarząd uchwał.
Chociażby dlatego, że głosują przeciwko danej uchwale.
Członkowie Zarządu głosując przeciwko uchwale mogą i – wg. mnie – powinni także zgłosić zdanie odrębne do protokołu. A nawet może zostać uregulowane np. w regulaminie Zarządu, że zgłaszający zdanie odrębne jest zobowiązany do dołączenia do protokołu jego pisemnego uzasadnienia w określonym terminie np. siedmiu dni od daty podjęcia uchwały.
Kiedyś było veto… a dziś votum separatum
Pamiętamy zapewne, że liberum veto funkcjonujące w Rzeczypospolitej w XVII – XVIII wieku pozwalające głosem jednego posła zerwać obrady sejmu zgubiło szlachtę i powodowało chaos w państwie, jednak votum separatum stosowane przez członka Zarządu może być argumentem pomagającym uwolnić się od odpowiedzialności za negatywne skutki uchwały, przeciwko której został oddany głos.
Oczywiście nie jest to pewnik bo wszystko zależy od konkretnej sytuacji i oceny jej przez skład Sądu orzekający w danej sprawie.
Zapewne znajdą się głosy odmienne w świetle właśnie odpowiedzialności solidarnej członków Zarządu.
Votum separatum – korzystać czy nie? Odpowiedzialność członka zarządu
W trakcie jednego z ostatnich szkoleń, które miałam przyjemność prowadzić dla członków Zarządów oraz Rad Nadzorczych spółek kapitałowych jeden z Uczestników zwrócił się z zapytaniem:
– Pani Mecenas, ostatnio w trakcie posiedzenia Zarządu przyjęta została uchwała, z którą nie zgadzałem się, bowiem uważałem, że w ostateczności może być ona jednak niekorzystna dla spółki, dlatego głosowałem przeciw uchwale. Zastanawiałem się czy zgłosić zdanie odrębne do protokołu w tej sprawie by uzasadnić swoje stanowisko, ale ostatecznie zrezygnowałem z tego. Moi koledzy z Zarządu mogli by to źle odebrać i mieć do mnie pretensje, że wprowadzam zamieszanie, bo zawsze staramy się być jednomyślni. Czy dobrze zrobiłem?
Odpowiedź brzmi: NIE.
W sytuacji, gdy nie zgadzasz się z przyjęciem konkretnej uchwały przez pozostałych członków Zarządu i głosujesz przeciwko uchwale warto zadbać o wniesienie zdania odrębnego do protokołu. Można też dołączyć pozyskaną wcześniej ekspertyzę czy też opinię co do przewidywanych negatywnych konsekwencji przyjętej uchwały.
Będziesz miał tym samym Drogi Czytelniku dowody i argumentację sprowadzającą się do tego, że nie ponosisz winy za skutki niekorzystnej dla spółki uchwały, która np. wyrządziła szkodę.
Forma zdania odrębnego
Przepisy nie wskazują jaka ma być forma zdania odrębnego.
Zgodnie z art. 208(1) – dla spółki z o. o. i art 376 – dla spółki akcyjnej. KSH wskazuje następująco:
Uchwały zarządu są protokołowane. Protokół powinien zawierać porządek obrad, imiona i nazwiska obecnych członków zarządu i liczbę głosów oddanych na poszczególne uchwały. W protokole zaznacza się również zdanie odrębne zgłoszone przez członka zarządu wraz z jego ewentualnym umotywowaniem. Protokół podpisuje co najmniej członek zarządu prowadzący posiedzenie lub zarządzający głosowanie, chyba że umowa spółki lub regulamin zarządu stanowi inaczej
Należyta staranność członka zarządu
Otóż owa należyta staranność wymaga od członków zarządu znajomości nie tylko zagadnień branżowych, ale i kwestii finansowych, organizacyjnych, prawnych i wielu innych, które moglibyśmy wymieniać długo. Ustaliliśmy, że nawet gdy w zarządzie podzielimy się zadaniami to i tak – w skrócie ujmując – odpowiadamy na wszystkie obszary.
Uratować może nas tylko brak winy.
Oczywiście niewielu z nas jest w stanie być Alfą i Omegą i znać się na wszystkim. Stąd przyjętą i stosowaną powszechnie przez zarządy spółek praktyką jest zlecanie analiz pracownikom spółki lub podmiotom zewnętrznym, które posiadają odpowiednią wiedzę specjalistyczną i doświadczenie w zakresie danego problemu.
Wszelkie tego typu analizy i opinie niewątpliwie pomagają członkom zarządu przy podejmowaniu skomplikowanych decyzji w zakresie zarządzania spółką.
Nie zawsze jednak posiadanie dodatkowej analizy czy ekspertyzy będzie oznaczało dochowanie należytej staranności przez członka Zarządu.
Poziom fachowości członków zarządu
Na problematykę związaną z wymaganiem od członków zarządu przy wykonywaniu swoich obowiązków staranności zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny w Poznaniu.
W wyroku z dnia 11 października 2012 r. w sprawie o sygn. I ACa 336/12, w którego sentencji możemy przeczytać:
Należyta staranność wymaga od członków zarządu znajomości obowiązującego prawa, przy czym decyzje zarządu mogą opierać się na analizie problemu dokonanej przez pracowników spółki lub podmioty zewnętrzne, dysponujące konieczną wiedzą specjalistyczną i doświadczeniem. Oczywiste przy tym jest, że samo powierzenie problemu osobie zajmującej się zawodowo określoną domeną i posiadającej stosowne wykształcenie nie jest jednoznaczne z dochowaniem należytej staranności. Członek zarządu, mając bowiem kompetencje do prowadzenia spraw spółki, nie może przerzucać odpowiedzialności za podejmowane decyzje na osobę mu podległą, czy działającą na jego rzecz.
W stanie faktycznym przywołanego wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu dwóch członków zarządu oparło m.in. swoje działania na opinii zleconej do przygotowania podmiotowi zewnętrznemu.
Opinia ta jednak znacznie odbiegała – zdaniem Sądu – od poziomu fachowości wymaganego dla tego rodzaju dokumentu. Jak podkreślił Sąd w uzasadnieniu wyroku:
Podstawą przyjęcia za wiarygodną jakiejkolwiek opinii winna być jej rzetelna i wyczerpująca argumentacja, stanowiąca poparcie dla sformułowanych wniosków ….
Z uzasadnienia wyroku Sądu wynika jak ważne jest to komu, z jakim doświadczeniem i wiedzą specjalistyczną zlecane są opinie. Jednym słowem analizy i ekspertyzy TAK, ale na poziomie fachowości jaki jest powszechnie przyjęty dla tego rodzaju dokumentów.
Jak wskazał Sąd członek Zarządu nie może przerzucić odpowiedzialności za podejmowane decyzje. W szczególności na osoby, które są mu w Spółce podległe bądź na podmioty zewnętrzne, które wykonywały prace na jego rzecz.
Ryzyko związane z prowadzeniem działalności gospodarczej
Wykonywanie obowiązków członka Zarządu wymaga nie tylko działań będących zgodnych z prawem, ale też działań właściwych/korzystanych dla spółki.
W praktyce spotkać się można z sytuacją, kiedy decyzje podejmowane przez członków Zarządu nie są co prawda sprzeczne z prawem czy z umową/statutem spółki ale są finalnie nieodpowiednie dla spółki. Bowiem generują np. zbędne koszty lub nie zabezpieczają odpowiednio interesów spółki np. w zakresie klauzul w umowach z kontrahentami, o czym napiszę w osobnej publikacji.
Dlatego też…
Należyta staranność wymaga od członków zarządu znajomości obowiązującego prawa
… a powierzenie problemu osobie zajmującej się zawodowo określoną domeną i posiadającej stosowne wykształcenie nie jest jednoznaczne z dochowaniem należytej staranności.
Zarządzając spółka musimy mieć w pamięci, że z niewłaściwymi działaniami nie zawsze musi się wiązać odpowiedzialność odszkodowawcza za szkodę. Ale skutkiem takich nieprawidłowych / nieprzemyślanych / niedopilnowanych działań może być odwołanie z funkcji członka Zarządu, co też jest rodzajem odpowiedzialności.
Warto też wziąć pod uwagę, że członek zarządu nie może skutecznie powołać się na ryzyko związane z prowadzeniem działalności gospodarczej jako na okoliczność mającą go uwolnić od odpowiedzialności w sytuacji, gdy szkoda jest wynikiem nienależytego prowadzenia spraw spółki.
[tak: Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2000 r., sygn. akt IV CKN 117/00]
Reasumując: gdy czegoś nie wiemy, pytajmy się ale najlepiej tylko tych, którzy prezentują najwyższy poziom fachowości, doświadczenia i wiedzy.
Warto też zwrócić uwagę na: modyfikację w odpowiedzialności członka zarządu dokonaną przez Prawo holdingowe, o której piszę w publikacji na tym blogu: Nowe zasady odpowiedzialności członków zarządu – Prawo Holdingowe – Modyfikacja Odpowiedzialności członka zarządu wobec spółki
***
***
Pobierz ebooka: Kontrakt menedżerski
A jeśli masz jeszcze chwilę, to zaparz dobrą kawę i mam dla Ciebie kolejną dawkę wiedzy do poczytania:
{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }