fbpx

Monika Drab-Grotowska

radca prawny

Jestem partnerem w kancelarii Drab - Grotowska Juszczyńska, Achler reprezentuję strony w postępowaniach sądowych, specjalizuję się w prawie pracy, prawie cywilnym oraz szeroko pojętym prawie gospodarczym.
[Więcej >>>]

Dokumenty i usługi dla Ciebie

Kto rządzi w spółkach? 

Powszechnie uważa się, że zarząd rządzi, rada nadzorcza nadzoruje, a wspólnicy/akcjonariusze inwestują? 

Oj nie w każdej spółce. Setki przykładów z praktyki dowodzi, że bardzo często zarząd podpisuje, rada nadzorcza/wspólnicy/akcjonariusze decydują.

Zbliżają się poważne zmiany dotyczące prawa holdingowego
– musisz o nich wiedzieć.

Choć odruchowo i naturalnie wzbudza Twoje oburzenie to, że zarząd wykonuje polecenia właścicieli, to nie raz ani dwa słyszałeś, że niektórzy mają tak:

„poręczycie ten kredyt matuli [spółce matce]”

„słuchaj [do prezesa zarządu] przyjdzie do Ciebie na rozmowę Jan Kowalski – zatrudnisz go na doradcę zarządu”

„a co do umowy z dystrybutorem XYX, to wiecie [do zarządu] mamy dług wdzięczności, dajcie im godny rabat”.

Niby wiesz, że tak nie można. Wszak ustawodawca w Kodeksie spółek handlowych wprost wyłączył możliwość wydawania Zarządowi wiążących poleceń. 

Dotyczy to zarówno spółki z ograniczoną odpowiedzialnością:

Rada nadzorcza nie ma prawa wydawania zarządowi wiążących poleceń dotyczących prowadzenia spraw spółki. (art. 219 § 2 Kodeksu spółek handlowych),

jak i spółki akcyjnej:

Walne zgromadzenie i rada nadzorcza nie mogą wydawać zarządowi wiążących poleceń dotyczących prowadzenia spraw spółki. (art. 375 1 Kodeksu spółek handlowych).

Odpowiedzialność za wykonywanie wiążących poleceń

Wykonywanie poleceń wydanych przez rady nadzorcze, wspólników, akcjonariuszy nie zwalnia członków zarządu z odpowiedzialności za podejmowane decyzje.

Decyzje które wykonane „pod dyktando” innych, okazały się niekorzystane dla spółki. 

Na szczęście zbliża się poważna zmiana przepisów w zakresie prawa spółek holdingowych.

Wiazace polecenia spolki dominujacej - Monika Drab-Grotowska

UWAGA – nadchodzi jednak nowy porządek prawny

Jest projekt nowelizacji Kodeksu spółek handlowych, w którym zostały uregulowane wiążące polecenia dla zarządów. Będą one dotyczyły relacji spółek działających w tzw. grupie spółek, o której pewnie napiszę jeszcze nie raz. 

Na potrzeby tej publikacji opowiem o pewnej zmianie, która może mieć wpływ na decyzję o objęciu funkcji członka zarządu w danej spółce.

Wiążące polecenia spółki dominującej
w grupie spółek

Otóż, spółka dominująca będzie mogła wydać spółce zależnej należącej do grupy spółek wiążące polecenie dotyczące prowadzenia spraw spółki.

Takie wiążące polecenie będzie musiało mieć formę pisemną i wskazywać interes grupy spółek, a także spodziewane korzyści lub szkody spółki zależnej będące następstwem wykonania polecenia spółki dominującej.

Jednak to nie wszystko!

Wiążące polecenie będzie musiało też wskazywać przewidywany sposób i czas naprawienia szkody spółce zależnej, poniesionej w wyniku stosowania się do polecenia spółki dominującej!

Odmowa wykonania wiążącego polecenia

Wiążące polecenia jak wiemy mogą być różne, wśród nich są i takie, które dotyczą np. zadłużenia spółki.

Spółka zależna należąca do grupy spółek, będzie mogła odmówić wykonania wiążącego polecenia, jeżeli wykonanie polecenia doprowadziłoby do niewypłacalności tej spółki albo do zagrożenia niewypłacalnością. 

Natomiast jednoosobowa spółka zależna będzie mogła odmówić wykonania wiążącego polecenia tylko w przypadku, gdy wykonanie polecenia doprowadziłoby do niewypłacalności tej spółki albo do zagrożenia niewypłacalnością.

Zatem, jeśli jesteś w zarządzie spółki zależnej jednoosobowej to musisz mieć konkretną wiedzę na temat przesłanek do niewypłacalności spółki.

Możesz szybko i prosto nauczyć się jak ocenić czy spółka którą zarządzasz czy zarządzać będziesz wejdzie w stan niewypłacalności – wystarczy, że zapoznasz się z moim szkoleniem VOD na Prawo dla zarządu.

Jeśli natomiast będziesz w zarządzie spółki należącej do grupy spółek ale innej niż jednoosobowa, to odmowa wykonania wiążącego polecenia, będzie mogła nastąpić jeżeli wystąpi uzasadniona obawa, że będzie ono sprzeczne z interesem tej spółki i wyrządzi jej szkodę, która nie będzie naprawiona przez spółkę dominującą lub inną spółkę zależną należącą do grupy spółek, w okresie najbliższych dwóch lat licząc od dnia, w którym nastąpi zdarzenie wyrządzające szkodę. 

Zwolnienie z odpowiedzialności za szkody

Warto będzie przy tej okazji przejrzeć umowy i statuty spółek i przemyśleć, czy nie wprowadzić surowszych wymogów odmowy wykonania wiążącego polecenia. 

Dużą rolę odegra też biuro zarządu, bo pojawią się obowiązki do tworzenia obligatoryjnych uchwał.  Odmowa wykonania wiążącego polecenia wymagać będzie uprzedniej uchwały zarządu spółki zależnej wraz z uzasadnieniem.

I teraz hit!

Za szkodę wyrządzoną wykonaniem wiążącego polecenia, członek zarządu i też rady nadzorczej spółki zależnej nie będzie ponosił odpowiedzialności na podstawie słynnych przepisów art. 293 (dot. sp. z o. o. ) i art. 483 (dot. spółki akcyjnej).

O tym rodzaju odpowiedzialności mówię na moich szkoleniach VOD – koniecznie zapoznaj się z nim tutaj>>

Kto zatem i na jakich zasadach odpowie jeżeli wykonanie wiążącego polecenia przez zarząd spółki zależnej doprowadzi do strat, niewypłacalności i innych problemów spółki zależnej?

Przyjdź, dowiedz się i zarządzaj spółką bez ryzyka! Więcej szczegółów w tym miejscu>>

Już 27 stycznia powiem Ci co zrobić, aby skutecznie zabezpieczyć swoją pozycję w zarządzie. 

Za co odpowiada zarząd? Praktyka dziś pokazuje, że nieznajomość sposobów zabezpieczeń przyczynia się do kłopotów prawnych i finansowych członków zarządu.

Pozew na 300 mln przeciwko członkom zarządu? Wydaje się kosmiczny. 

Możliwy?

Oczywiście. 

Niewielu z nas, członków zarządu, grozi pozew na tak duże pieniądze bo niewielu z nas zarządza tak dużymi spółkami, ale każdy z nas może być pozwany o odszkodowanie w wysokości stu, dwustu tysięcy, czy kilku milionów. 

Dlaczego?

Bo odpowiadasz własnym majątkiem za każdą swoją decyzję w zarządzie. 

Odpowiedzialność za decyzje
członków zarządu

Nie pomoże tłumaczenie: 

    • mam umowę o pracę, więc odpowiadam do 3 miesięcznego wynagrodzenia

albo 

    • mam „świetną” polisę D&O więc nic mi nie grozi

albo 

    • rada nadzorcza „klepnęła” nasze decyzje więc jesteśmy chronieni.

itp. itd. 

Sąd Najwyższy już w roku 2003 potwierdził, że:

Zatrudnienie członka zarządu na podstawie umowy o pracę nie ogranicza jego odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną spółce przez sprzeczną z prawem działalność jeżeli wiąże się ona z zarządzaniem. (tak: Wyrok SN z dnia 17 grudnia 2003 r., IV CK 305/02).

A w roku 2014 stało się jasne, że:

Przy podejmowaniu decyzji dotyczących prowadzenia spraw spółki członek zarządu powinien się kierować wyłącznie jej interesem, a zawinione działania dokonane z przekroczeniem granic ryzyka gospodarczego są sprzeczne z interesem spółki i jako naruszające ogólny nakaz prowadzenia spraw spółki uzasadniają odpowiedzialność za działanie na szkodę. (tak:Wyrok SN z dnia 24 lipca 2014 r., II CSK 627/13).

 

Za co odpowiada zarząd?

Zatem, krótka odpowiedź na pytanie: Za co odpowiada zarząd? Brzmi:

Za wszystko.

I w zasadzie na tym mogłabym zakończyć tą publikację.

Odpowiedzialność członka zarządu to nie teoria, to nie kwestia doktryny, prawników, to Twoja kwestia. 

Musisz się chronić i zabezpieczać, bo pełnienie funkcji członka zarządu to nie tylko prestiż, ale także ogromna odpowiedzialność. Jest ona o tyle szczególna, że członkowie zarządu odpowiadają prywatnym majątkiem za decyzje w zarządzie.

Praktyka dziś pokazuje, że nieznajomość sposobów zabezpieczeń przyczynia się do kłopotów prawnych i finansowych członków zarządu. 

Moja propozycja dla członków zarządu 

Powiem Ci co zrobić, aby skutecznie zabezpieczyć swoją pozycję w zarządzie. Zdradzę Ci sposoby na zmniejszenie ryzyka odpowiedzialności członków zarządów.

Przeprowadzę członków zarządów przez najważniejsze dla nich zagadnienia prawne. Nauczę jak zarządzać spółką nie narażając rodziny i majątku! 

Nabędziesz kompetencje jak się chronić przed odpowiedzialnością, aby kadencja była skuteczna i bezpieczna.

Podczas szkolenia przedstawię Ci też nadchodzącą nowelizację k.s.h, która wymusi zmianę sposobu zarządzania spółkami przez zarządy! 

Ramowy Program Szkolenia:

  1. Co czeka członków zarządu w roku 2021? Poznaj nowelizację, która wymusi na Tobie zmianę sposobu zarządzania spółką.
  2. Kogo członek zarządu powinien obawiać się najbardziej? To nie rada nadzorcza, ani akcjonariusze, ani wspólnicy. Dowiesz się, jak zadbać o własne interesy.
  3. Za co odpowiada zarząd? Poznasz pewien schemat, który wpłynie na każdy Twój podpis.
  4. Umowy dla członków zarządu oraz zakazy konkurencji. Nauczysz się optymalizować swoje zatrudnienie.
  5. Prezes zarządu w spółce kapitałowej. Dowiesz się, co realnie daje taka funkcja.
  6. Posiedzenia zarządu stacjonarne i online. Zwoływanie, zawiadamianie, głosowanie, dokumentowanie.
  7. Regulamin zarządu kodeksem drogowym dla członków zarządu. Dowiesz się jakie zapisy mogą Cię uratować a jakie pogrążyć.
  8. Vademacum umów handlowych dla członków zarządu. Poznasz sposoby, wzory klauzul w umowach handlowych, które zabezpieczają zarząd i spółkę.
  9. Prawo pracy dla zarządu czyli wszystko co musisz wiedzieć o prawie pracy, aby skutecznie nałożyć cele na swoich pracowników.
  10. Jak chronić tajemnicę przedsiębiorstwa spółki. Nauczysz się skutecznie chronić bazy klientów, dane, kody i inne ważne dla firmy informacje.
  11. Rezygnacja z pełnienia funkcji członka zarządu. Nauczysz się jak ją zredagować, aby nie groziło Ci odszkodowanie na rzecz spółki.
  12. Absolutorium członka zarządu. Poznasz wszystkie fakty i mity.
  13. Zarząd a inne organy w spółce
    • Kontrola akcjonariuszy/wspólników? 
    • Wiążące polecenia nadchodzą? Poznasz projekt pewnej, ważnej nowelizacji.
  1. Ochrona prywatnego majątku członków zarządu
    • Kiedy majątek członka zarządu jest zagrożony?
    • Praktyczne i skuteczne sposoby ochrony majątku prywatnego członka zarządu
    • Dowiesz się jak zabezpieczyć się przed odpowiedzialności odszkodowawczą, karną i karno-skarbową.
    • Nauczysz się oceniać, czy spółka spełnia przesłanki do złożenia wniosku o upadłość, restrukturyzację.
  1. Odpowiedzialność członków zarządu w spółce zależnej i spółce dominującej.
    • Prezentacja nowelizacji kodeksu spółek handlowych w zakresie grupy spółek.
    • Działanie na szkodę spółki ale w interesie grupy.
    • Odpowiedzialność za działanie na szkodę spółki zależnej.
    • Odpowiedzialność spółki dominującej wobec spółki zależnej.
    • Wiążące polecenia dla zarządów spółek zależnych.
    • Jak bronić się przed odpowiedzialnością w grupie kapitałowej?
  1. Wyłączenie odpowiedzialności członków zarządu. Poznasz mechanizmy chroniące zarządy. 
  2. Konsultacje indywidualne. 

Bilety można nabyć w linku poniżej:

https://szkolenie.prawodlazarzadu.pl/odp-zarzadu

To będzie prawdziwa bomba merytoryczna.

Jak widać doniesienia o 300 mln odszkodowaniach bezpośrednio od członków zarządów są rzeczywistością i trzeba się należycie zabezpieczyć, aby nie być w gronie tych, którzy za decyzje będą odpowiadać własnym majątkiem.

I właśnie tego między innymi nauczę członków zarządu na szkoleniu 27 stycznia. 

Nie może Cię nie być!

***

Masz pytania? Napisz do mnie w formularzu:

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Drab-Grotowska, Juszczyńska, Achler Radcowie prawni i adwokaci spółka partnerska w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    Prezes, wiceprezes, członek zarządu…
    Odpowiedzialność prezesa jest większa?
    Czy zarząd spółki musi mieć prezesa?

    Sytuacja jaka jest wszyscy wiedzą. Problemy w zasadzie zaczynają mieć już wszystkie firmy, nawet te, które podczas pierwszej fali pandemii miały się dobrze, a nawet „korzystały” ze względu na określony rodzaj towarów czy usług. 

    COVID 19 dziesiątkuje pracowników i raczej stan zachorowań będzie się zwiększał a nie zmniejszał, konsumenci mają coraz mniejszą ekspozycję na wydawanie na dobra i usługi „luksusowe”, podobnie zresztą jak firmy.

    Nastoje społeczne też nie są najlepsze.

    Czy zarzad spolki musi miec prezesa - Monika Drab-Grotowska

    W tej rzeczywistości, coraz częściej prezesi zarządów zaczynają myśleć o własnej sytuacji w spółce.

    Czy ktoś nie postanowi mi zarzutu nieprawidłowych decyzji? Czy moje działania czy nie będą ocenione jako działanie na szkodę spółki skoro nie przyniosły zysków a wręcz straty? itd…

    Na te wątpliwości zdarza się taka sytuacja:

    Pani Mecenas, my mamy w zarządzie świetne ubezpieczenie, a dodatkowo to ja jestem tylko wiceprezesem, prezes za wszystko odpowiada, ja tylko, gdy go zastępuję!

    O „świetnych” ubezpieczeniach napiszę innym razem. A dziś: 

    Czy zarząd spółki musi mieć prezeskę,
    prezesa zarządu?

    „Pani Prezes, goście czekają w konferencyjnej”

    „Panie Prezesie, spotkanie o 14”

    „Pani Prezes, pilne dokumenty do podpisu na biurku”

    itd.

    Generalnie, w spółkach czy członek zarządu jest prezesem czy nie, to i tak pracownicy, kontrahenci nazywają go „prezesem”. Przecież nie będą się zwracać: „pani wiceprezes” czy „panie członku”.

    Są jednak spółki, które nie mają w ogóle prezesa zarządu

    Tak może się zdarzyć i nie jest to naruszenie żadnego przepisu. Znam spółki w których jest 7 członków zarządu i nie ma żadnego prezesa. Są też spółki w których jest prezes zarządu i np. 4 wiceprezesów. Albo takie, gdzie wszyscy są „tylko” członkami zarządu.

    Często podczas moich szkoleń dla członków zarządu pada pytanie:

    Czy warto być prezesem zarządu?

    Wtedy ja odpowiadam:

    Jeśli masz świadomość przepisów i ich praktycznego obowiązywania to zastanów się: Czy lepiej być w spółce xyz członkiem zarządu czy prezesem zarządu?  

    Jednak, aby odpowiedzieć na pytanie, trzeba najpierw sięgnąć do umowy lub statutu spółki, która proponuje Ci te rolę.

    Bez znajomości tego dokumentu nie powinno się w ogóle zgadzać na „wejście” do zarządu danej spółki!

    Dlaczego?

    Bo nie wiesz, co w trawie piszczy i nie wiesz, jaką będziesz mieć siłę w zarządzie. Musisz mieć strategię na swoją rolę przed powołaniem Cię do zarządu, bo później to już polecam pakiet szkoleń:

    Czy prezes zarządu – to tylko nazwa?

    Otóż nie, bycie prezesem to … strategia!

    Pod warunkiem jednak, że Ty jesteś prezeską lub prezesem i jesteś nią lub nim z pełną świadomością. 

    Co prawda, pozostali członkowie zarządu mają takie samo prawo do prowadzenia spraw spółki i jej reprezentowania jak prezes zarządu. Ale popatrz na:

    art. 208 §  8 ksh (dla spółki z o. o.):

    Umowa spółki może przewidywać, że w przypadku równości głosów decyduje głos prezesa zarządu, jak również przyznawać mu określone uprawnienia w zakresie kierowania pracami zarządu.

    art.  371 § 2 zdanie 2 ksh (dla spółki akcyjnej):

    Statut może przewidywać, że w przypadku równości głosów decyduje głos prezesa zarządu, jak również przyznawać mu określone uprawnienia w zakresie kierowania pracami zarządu.

    Oznacza to, że z samego ksh nie wynika większa rola ani odpowiedzialność prezesa zarządu. 

    Ale jeśli wchodzisz do zarządu spółki i nie znasz pozostałych członków zarządu, albo nawet ich znasz, ale nie ma pewności, że będą zgadzać się z Twoim sposobem zarzadzania, popierać Twoje projekty i działania, to warto sprawdzić umowę lub statut spółki.

    Jeśli te dokumenty dają prezesowi prawo zadecydowania na posiedzeniu zarządu w przypadku równości głosów, to jeśli to Ty masz być prezesem to będzie to dla Ciebie dobra informacja. 

    Przyznanie jednak tych kompetencji w regulaminie zarządu czy np. w Twoim kontrakcie wcale nie będzie skutkować możliwością de facto przegłosowania uchwały. W tym względzie liczy się tylko zapis w umowie lub statucie spółki.

    Jeśli nie jesteś prezesem / prezeską spółki

    Jeśli jednak to nie funkcja prezesa jest Tobie proponowana, to może się okazać, że nawet mając kontakty, wiedzę, doświadczenie, przy kluczowych dla Ciebie projektach zostaniesz przegłosowany i nic nie wyjdzie z Twoich dobrych zamiarów wdrożenia określonych projektów od których wynegocjowałaś/eś sobie premię.

    Na co dzień spotykam wielu członków zarządu dla których zapisy o premii są jedynie przynętą i często nie jest ona wypłacana, albo trzeba o nią walczyć w „krwawych” procesach sądowych.

    Tak więc widzisz, niby taki banalny temat, a ma w praktyce bardzo konkretne konsekwencje, które nie zawsze członkowie zarządu diagnozują przed powołaniem do zarządu. 

    Pozostaje jeszcze ustosunkować się do mojego ulubionego tematu: odpowiedzialności członka zarządu, w tym przypadku prezesa zarządu. 

    Wszystko, co wiem na ten temat nagrałam dla Ciebie na platformie www.PrawoDlaZarzadu.pl Wejdź na:

     https://prawodlazarzadu.pl/produkt/odpowiedzialnosc-czlonka-zarzadu-pakiet-ii/

    Z moich szkoleń VOD dowiesz się:

    • Jak wygląda schemat Twojej odpowiedzialności – jako członka zarządu –  za działanie na szkodę spółki i dowiesz się, o co chodzi z tą groźną i słynną odpowiedzialnością za szkodę,
    • Jakie są przykłady sytuacji, które prowadzą do Twojej odpowiedzialności oraz wyjaśnię Ci kiedy lekkomyślność, niedbalstwo lub rażące niedbalstwo mogą pozbawić Cię prywatnego majątku przez działanie na szkodę spółki,
    • Czy zamówione przez Ciebie opinie czy ekspertyzy dostatecznie Cię chronią,
    • Czy i kiedy brak winy może uwolnić Cię od odpowiedzialnością, a także jak możesz wykazać brak winy w zarządzaniu spółką.

    Przygotuj się na istną ucztę edukacyjną!

    I jeszcze najważniejsze!

    Wynagrodzenie prezesa zarządu

    Niewątpliwie ze względu na przyznane prezesowi zarządu dodatkowe uprawnienia i zadania – jego wynagrodzenie może i powinno być wyższe niż innych członków zarządu.

    TERMINACJA CIĄŻY dziś i wkrótce

    Monika Drab-Grotowska26 października 2020Komentarze (0)

    Wiem, wiem to blog o odpowiedzialności członków zarządu i tytuł wydaje się nie na temat.

    Ale jako kobieta, Polka, matka i radca prawny świadczący pomoc prawną także na rzecz osób zarządzających podmiotami leczniczymi nie mogę pozostawić Was – kobiety, Wasze rodziny i lekarzy bez komentarza nt. orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji z powodu ciężkiej wady płodu.

    Tym bardziej, że od czwartku 22 października odbieram telefony, e-maile od lekarzy ratujących kobiety i dzieci jeszcze w okresie prenatalnym, a także od wielu innych osób, których temat ten dotyczy osobiście bądź też chcą wiedzieć  – „co teraz?”

    Nie będę się odnosić do okoliczności, ani prawdopodobnych przyczyn wydania spornego wyroku. Trybunału Konstytucyjnego, wyroku który wkrótce odbierze kobietom prawo do terminacji ciąży w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. 

    Otóż, jakbyśmy długo nie protestowali to stan prawny jest taki: 

    • Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. 
    • Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym RR nazwanym „Monitor Polski”.

    Na dzień dzisiejszy, ten rzeczony wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie obowiązuje.

    Zatem, do momentu publikacji w Monitorze Polskim nic się nie zmienia dla lekarzy i kobiet, które obecnie przygotowują się do  jednej z najtrudniejszych decyzji w życiu. 

    Jeszcze przez kilka dni wskazówki, które Wam poniżej przekazuję będą obowiązywać.

    Terminacja ciąży

     KIEDY MOŻESZ PRZERWAĆ CIĄŻĘ

    Przerwanie ciąży może być wykonane wyłącznie przez lekarza i tylko w trzech, ściśle określonych przypadkach, gdy:

    1. ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia ciężarnej, 
    2. badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu,
    3. zachodzi uzasadnione podejrzenie, że Twoja ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

     ILE MASZ CZASU

    Masz prawo do przerwania Twojej ciąży, jeśli: 

    • badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wykażą duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby, która zagraża jego życiu, a płód nie osiągnął zdolności do samodzielnego życia poza Twoim organizmem
    • zachodzi uzasadnione podejrzenie, że Twoja ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, a od początku Twojej ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni 

     GDZIE MOŻESZ PRZEPROWADZIĆ ZABIEG 

    Ta procedura medyczna może być wykonana wyłącznie w szpitalu. Wyjątkiem jest ciąża, która powstała w wyniku czynu zabronionego – może ona być przerwana w gabinecie lekarskim.

    Każdy szpital, który zawarł z NFZ umowę o wykonywanie świadczeń zdrowotnych z zakresu położnictwa i ginekologii zobowiązany jest do stosowania procedury przerywania ciąży. 

    Jednak pamiętaj, że to w szpitalu, w którym prowadzona jest Twoja ciąża lekarze mają pełną wiedzę o jej przebiegu, o wszystkich Twoich badaniach i powinni przeprowadzić zabieg.

     CO DALEJ 

    Jeśli podejmiesz decyzję o przerwaniu ciąży to zgodnie z Zaleceniem Konsultantów Krajowych opieka nad Tobą powinna być kontynuowana:

    • w lokalnym szpitalu ginekologiczno-położniczym,
    • albo ośrodku, w którym prowadzono diagnostykę prenatalną,
    • albo w szpitalu, gdzie była prowadzona Twoja ciąża.

     KIEDY LEKARZ MOŻE ODMÓWIĆ
    WYKONANIA ZABIEGU

    Nawet jeśli istnieją przesłanki prawne do przerwania Twojej ciąży lekarz może odmówić wydania Ci orzeczenia czy wykonania zabiegu. Może to zrobić tylko wtedy, gdy upłynął ustawowy termin albo gdy powoła się na osobistą klauzulę sumienia. 

    W drugim przypadku:

    • lekarz musi dołączyć do Twojej dokumentacji medycznej pisemne uzasadnienie swojej odmowy, 
    • lekarz musi wskazać Ci innego lekarza albo szpital, gdzie wykonanie takiego zabiegu jest realnie możliwe.

    Pamiętaj!

    Klauzula sumienia przysługuje lekarzom, a nie szpitalom. Przedstawiciel szpitala nie może:
    – poinformować Cię tylko ustnie, że wszyscy lekarze powołali się na klauzulę sumienia i odmawiają wykonania zabiegu,
    – skierować Cię do innego szpitala bez ustalenia, że wykonanie tam zabiegu będzie realne.

    CZYJA ZGODA JEST WYMAGANA 

    Przeprowadzenie zabiegu jest możliwe tylko wtedy, gdy szpital otrzyma pisemną zgodę: 

    • Od kobiety, która zdecydowała się na zabieg. 
    • Od ustawowego opiekuna, jeśli zabieg dotyczy osoby małoletniej lub całkowicie ubezwłasnowolnionej.
    • Zawsze w przypadku małoletniej powyżej 13 roku życia.
    • Sądu opiekuńczego, w przypadku małoletniej poniżej 13 roku życia (ma ona prawo do wyrażenia własnej opinii).
    • Kobiety całkowicie ubezwłasnowolnionej, chyba że na wyrażenie zgody nie pozwala stan jej zdrowia psychicznego. W razie braku zgody przedstawiciela ustawowego, do przerwania ciąży wymagana jest zgoda sądu opiekuńczego.

    KOSZT ZABIEGU 

    Zabieg przerwania ciąży w szpitalu, który spełnia warunki ustawowe jest świadczeniem gwarantowanym finansowanym ze środków publicznych. 

    TAJEMNICA ZABIEGU PRZERWANIA CIĄŻY

    Osoby, które wykonują zabieg, są zgodnie z ustawą  obowiązane do zachowania w tajemnicy.  

    *****

    Ale, gdy wyrok TK zostanie opublikowany odpadnie jedna z przesłanek umożliwiających do tej pory terminację ciąży:

    badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

    Pamiętajcie jednak – Wy Kobiety, Wasi najbliżsi i lekarze, nadal pozostanie inna przesłanka, która brzmi tak: ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej.

    Nasze prawo nie definiuje „zdrowia kobiety ciężarnej”.

    Jednak dla prawa międzynarodowego najistotniejsza jest definicja zdrowia zawarta w preambule Konstytucji Światowej Organizacji Zdrowia (Porozumienie zawarte przez Rządy reprezentowane na Międzynarodowej Konferencji Zdrowia i Protokół dotyczący Międzynarodowego Urzędu Higieny Publicznej, podpisane w Nowym Jorku 22.7.1946 r., Dz.U. z 1948 r. Nr 61, poz. 477), zgodnie z którą

    zdrowie jest stanem zupełnej pomyślności fizycznej, umysłowej i społecznej, a nie jedynie brakiem choroby lub ułomności.

    Nie powinno być zatem wątpliwości, że jeżeli wyniki badań będą wskazywać na to, że ciąża stanowi zagrożenie dla zdrowia psychicznego kobiety, bo urodzenie dziecka bez głowy, nerki czy mózgu doprowadzi do depresji, a niekoniecznie tylko do zakażenia organizmu, czy też innych niebezpiecznych skutków,  to w mojej opinii spełniona będzie przesłanka umożliwiająca kobiecie przerwanie ciąży.

    Oczywiście nie jest możliwe wydanie opinii generalnej, bo każdy przypadek – zresztą jak do tej pory – badać i oceniać należy mając na uwadze wszystkie aspekty. 

    W prawie niemieckim, które to prawo jest często przywoływane, też nie ma jako przesłanki przerywania ciąży z powodu wad płodu, ale jest przesłanka: gdy ciąża zagraża życiu bądź zdrowiu fizycznemu i psychicznemu matki. Zatem, zobaczcie, nasze prawo po ogłoszeniu wyroku TK będzie jeszcze bardziej „pojemne” w tej przesłance niż prawo niemieckie, bo nie ogranicza się do wskazania o jakie zdrowie chodzi a mowa jest ogólnie o zdrowiu kobiety ciężarnej.

    Jak sięgniecie do chociażby Wikipedii, to wyczytacie, że zdrowie obejmuje zarówno zdrowie fizyczne, psychiczne, społeczne a nawet duchowe. Dlatego nie mam wątpliwości, że mając materiał dowodowy dowodzący, że ciąża zagrażać będzie zdrowiu – w szerokim znaczeniu – kobiety ciężarnej będzie ona mogła skorzystać z prawa do przerwania ciąży.

    Tą publikacją chcę powiedzieć, że jako kancelaria, która od 20 lat wspiera pro publico bono kobiety w ciężkich dla nich sytuacjach, a także świadczy pomoc prawną dla lekarzy i zarządzających podmiotami leczniczymi, nie pozostawię Was bez wsparcia prawnego w tym temacie i dalej będę pomagać w znalezieniu odpowiedzi na najtrudniejsze pytania. 

    Monika Drab-Grotowska
    radca prawny

    Odwołanie prezesa zarządu

    Monika Drab-Grotowska18 października 20202 komentarze

    Czyli jak odwołać prezesa zarządu?
    Trzy historie prezesów zarządu i trzy morały

    Niby prosta sprawa: odwołujemy i „do widzenia!”.

    A jednak odwołanie z zarządu jest źródłem wielu błędów i kontrowersji.

    Jest też jedną z fraz bardzo często wpisywanych do wyszukiwarki google.

    Użytkownicy Internetu pytają się: kto odwołuje zarząd spółki?, kto może odwołać zarząd spółki? etc.

    Zatem, temat jest gorący i zazwyczaj palący.

    Jednak jedno, to poprawnie odwołać członka zarządu a drugie, to spróbować zabezpieczyć się przed odwołaniem.

    Zastrzeżenie jest takie: tytuł publikacji mówi o prezesie zarządu, ale oczywiście wszystko co przedstawiam dotyczy wiceprezesów i innych członków zarządu bez tytułu „prezesowskiego”.

    Bo w spółce wcale nie musi być prezesa! Mogą być tylko członkowie zarządu. 

    Ale pewnie i tak pracownicy oraz inne osoby będą zwracały się: Pani Prezes, Panie Prezesie. 

    Odwołanie prezesa zarządu

    Trzy historie Prezesów – trzy morały

    Z tej publikacji nauczycie się najważniejszych rzeczy o odwołaniu z zarządu wyciągając wnioski z trzech historii.

    Oto pierwsza z nich:

    Uchwała o odwołaniu członka zarządu

    Przychodzi szefowa biura zarządu do prezesa: 

    – Panie prezesie, w porządku obrad najbliższej rady nadzorczej jest punkt „zmiany w składzie zarządu”. Czy w tym dniu nie jest Pan przypadkiem na wyjeździe służbowym w Krakowie? 

    Prezes:

    – A mam być? 

    Szefowa biura zarządu:

    – Dobrze by było. 

    Rada nadzorcza podjęła uchwałę o odwołaniu członka zarządu, a następnie uchwałę o  upoważnieniu przewodniczącego rady do wręczenia prezesowi wypowiedzenia umowy, którą miał ze spółką. Prezes przebywał jednak w tym dniu na wyjeździe służbowym.

    Jeśli taka sytuacja przydarzy się członkowi zarządu – jest to błąd rady nadzorczej, który de facto prezes mógłby wykorzystać na swoją korzyść. 

    Zapamiętaj!

    Jeśli rada nadzorcza odwoła Cię i nie wypowie Ci równocześnie (w tej samej uchwale umowy) to z momentem odwołania Cię traci ona nad Tobą swoją – nazwijmy to władzę – i już nie może wypowiedzieć Ci umowy.

    Morał:

    Dobrze, jest mieć zaufane osoby w biurze zarządu oraz dobrze spisany ze spółką kontrakt, który zapewni członkowi zarządu poduszkę finansową na wypadek niespodziewanego odwołania z zarządu.

    ***

    Druga historia Prezesa zainspirowana Waszymi komentarzami:

    Odwołanie członka zarządu i prawo do premii

    Prezes zarządu miał w kontrakcie ustaloną premię od wyników spółki. Zapis o premii zawierał też dość częste sformułowanie, że premia nie należy się, jeśli przyczyną odwołania będzie:

    • naruszenie zapisów umowy czy statutu spółki, 
    • działania niekorzystne dla spółki. 

    Zgromadzenie wspólników postanowiło dokonać zmiany warty i wymienić skład zarządu, rozpoczęli obrady i zrobili przerwę. Prezes zarządu chcąc zapobiec sytuacji, w której spółka nie wypłaci mu wypracowanej premii, zlecił przelew premii na swoje konto.

    Zgromadzenie wspólników podjęło uchwałę o odwołaniu prezesa zarządu a następnie spółka zarzuciła prezesowi, że działał na niekorzyść spółki i nie miał uprawnienia do zlecenia dyspozycji przelewu premii w dniu w którym podjęto uchwałę o odwołaniu z zarządu. 

    Zapamiętaj!

    Odwołanie członka zarządu jest skuteczne z chwilą podjęcia uchwały. W momencie odwołania spółka musi:

    • zawiadomić członka zarządu o odwołaniu, 
    • w terminie 7 dni złożyć wniosek o wykreślenie z KRS.

    Jeśli spółka skutecznie nie poinformuje członka zarządu o odwołaniu, to poniesie tego negatywne skutki. Członek zarządu nie ponosi odpowiedzialności za czynności podjęte po odwołaniu, a przed uzyskaniem informacji w tym zakresie.

    Zatem wracając do naszego Prezesa zarządu – wg mnie – mógł on jako osoba uprawniona do reprezentacji spółki dokonać dyspozycji przelewu premii w czasie przerwy w obradach zgromadzenia wspólników, które dopiero po przerwie podjęło uchwałę o jego odwołaniu i poinformowało o swej uchwale. 

    Morał:

    Dobrze jest mieć zabezpieczony kontrakt, który zagwarantuje Ci bezwzględnie wypłatę premii. Skorzystaj z moich sprawdzonych zapisów w TYM miejscu.

    Negocjując zasady wypłaty premii zadbaj o to, by w kontrakcie zostały określone jednoznaczne kryteria wypłaty premii. Jeśli za Twojej kadencji spółka osiągnie określony zysk Twoja premia zostanie wypłacona. Pamiętaj przy tym, aby zabezpieczyć dokumenty finansowe spółki, które poświadczą osiągnięty wynik na moment Twojego odejścia ze spółki.

    Trzecia historia członka zarządu:

    Zaskarżenie uchwały o odwołaniu członka zarządu

    Prezes zarządu z wielkim poświęceniem realizował cele, prowadził spółkę do sukcesu, często kosztem rodziny, weekendów, wakacji. Spółka jednak – pomimo bardzo dobrych wyników – postanowiła zmienić zarząd.

    Prezes zarządu został odwołany przez radę nadzorczą uchwałą podjętą przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość. Ale nie mógł pogodzić się z takim potraktowaniem.

    Zdawał sobie sprawę, że „prezesem się bywa a nie jest” i że spółka może go w każdym czasie odwołać, ale nie sądził, że to się wydarzy, szczególnie, że efektem jego zarządzania stała się stabilna i silna sytuacja spółki.

    Postanowił zaskarżyć uchwałę o odwołaniu do sądu i tam dochodzić swoich praw pokazując spółce, że nie można ot tak po prostu pozbywać się zarządzających, tym bardziej, że wg. niego do odwołania doszło z naruszeniem przepisów, gdyż nie wszyscy członkowie rady zostali powiadomieni o treści projektu uchwały o odwołaniu prezesa zarządu a dodatkowo jeden z członków rady zgłosił sprzeciw przeciwko głosowaniu nad odwołaniem przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość.

    Zapamiętaj!

    Jako członek zarządu nie możesz zaskarżyć uchwały zgromadzenia wspólników (sp. z o. o.) lub walnego zgromadzenia akcjonariuszy (spółka akcyjna) o Twoim odwołaniu! 

    Jest na to uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 1 marca 2007r. (sygn. akt III CZP 94/06). Znajdziesz w niej wyjaśnienie, że członek zarządu z chwilą odwołania  traci legitymację do wytoczenia powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały sprzecznej z ustawą (czyli z ksh).

    Pamiętaj jednak, że dla Ciebie lepiej jest jeśli odwoła Cię rada nadzorcza…

    Czy wiesz dlaczego? 

    Ponieważ Sąd Najwyższy w jednym ze swoich wyroków uznał, że jeśli członek zarządu spółki został odwołany przez radę nadzorczą, może on dochodzić w sądzie ustalenia nieważności tej uchwały. Podstawą takiego roszczenia jest przepis Kodeksu postępowania cywilnego, który pozwala każdemu kto ma interes prawny żądać ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa.

    W konsekwencji jeśli odwoła Cię rada nadzorcza możesz podważyć swoje odwołanie i doprowadzić do swojego „przywrócenia”. Uściślając  – sąd może ustalić, że Twoja funkcja w zarządzie nigdy nie ustała. 

    Odnosząc się do planów naszego prezesa zarządu co do zaskarżenia uchwały rady nadzorczej do sądu, to rzeczywiście mógłby mieć szansę na uzyskanie ochrony prawnej. Warto pamiętać, że uchwały rady nadzorczej są nieważne jeśli nie wszyscy członkowie rady zostali powiadomieni o treści projektu uchwały, a tak było w opisanym przypadku.

    Dodatkowo – owszem rada nadzorcza może podejmować uchwały przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość także w sprawach, dla których umowa spółki przewiduje głosowanie tajne [odwołanie członka zarządu], jednak tylko wtedy, gdy żaden z członków rady nadzorczej nie zgłosi sprzeciwu, a w opisanej sprawie zgłosił. 

    Morał:

    Nie warto jest poświęcać się dla spółki, jeśli przed powołaniem do zarządu nie zadbałaś/eś o odpowiednie zapisy, które zagwarantują Ci spokojny sen na wypadek Twojego odwołania z zarządu. 

    Co musisz teraz zrobić?

    Sprawdź w umowie spółki/statucie kto może Cię odwołać? Jeśli jest to rada nadzorcza, to wraz z uchwałą o odwołaniu to jeszcze może nie być koniec… 🙂 

    Poznaj pozostałe moje „triki” związane z odwołaniem z zarządu. 

    Wejdź na: https://prawodlazarzadu.pl/

    … i zabezpiecz się na wypadek odwołania z zarządu i na to, co będzie później.

    ***

    Trapią Cię inne wątpliwości? Zajrzyj do mojego SKLEPU w pomocnymi wzorami >>