Co się dzieje, gdy uchwała o absolutorium nie przejdzie?
Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników (ZZW) lub Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy (ZWZA) już za nami.
Porządek obrad zrealizowany, uchwały głosowane – i jedna z najważniejszych dla członków zarządu nie została podjęta: uchwała o udzieleniu absolutorium.
Nie przepadła w głosowaniu – po prostu nie została przegłosowana z powodu głosów się wstrzymujących.
Co to oznacza? Czy temat jest zamknięty? Zdecydowanie nie.
Poniżej tłumaczę, co w takiej sytuacji należy zrobić.

Co mówi prawo o absolutorium dla zarządu?
W przypadku spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółek akcyjnych kodeks spółek handlowych (KSH) przewiduje obowiązek podejmowania uchwał absolutoryjnych podczas zwyczajnego zgromadzenia.
Dla spółki z o.o.:
art. 231 § 2 pkt 3 KSH:
Zwyczajne zgromadzenie wspólników rozpatruje i zatwierdza sprawozdanie zarządu (…) oraz podejmuje uchwały w sprawie udzielenia absolutorium członkom organów spółki z wykonania przez nich obowiązków.
Dla spółki akcyjnej:
art. 395 § 2 pkt 3 KSH:
Zwyczajne walne zgromadzenie podejmuje uchwały w sprawie udzielenia absolutorium członkom organów spółki.
Z przepisów wynika jasno: brak podjęcia uchwały o absolutorium oznacza naruszenie przepisów o funkcjonowaniu spółki.
Nie jest to niewinny brak głosów – to luka, którą trzeba uzupełnić.
Głosy wstrzymujące się – co oznaczają?
Często błędnie przyjmuje się, że jeśli nikt nie zagłosował przeciw, to wszystko jest w porządku.
To nieprawda.
Głosy wstrzymujące się nie są głosami „za”. Jeśli większość głosujących się wstrzymała, uchwała nie została podjęta.
I to oznacza poważny problem:
- spółka nie spełniła obowiązku ustawowego (art. 231 lub 395 KSH),
- sytuacja prawna członka zarządu pozostaje nieokreślona – nie udzielono mu ani wotum zaufania, ani formalnej odmowy absolutorium,
- może to utrudniać lub nawet uniemożliwiać rozliczenie odpowiedzialności zarządczej za dany rok.
Co należało zrobić podczas WZA?
Jeśli już podczas zgromadzenia było wiadomo, że uchwała nie przejdzie, prowadzący obrady powinien był reagować na bieżąco.
👉 W praktyce oznacza to:
- wznowienie głosowania,
- ponowne wyjaśnienie konsekwencji wstrzymania się od głosu,
- zebranie stanowisk wspólników lub akcjonariuszy – a następnie jeszcze raz poddać uchwałę pod głosowanie.
Co należy zrobić teraz w sprawie absolutorium dla zarządu?
Jeśli do powtórnego głosowania nie doszło, a uchwała o absolutorium nie została podjęta:
- Zarząd (lub rada nadzorcza) powinien niezwłocznie przygotować zwołanie nowego zgromadzenia – w trybie nadzwyczajnym.
- W porządku obrad powinien znaleźć się tylko brakujący punkt absolutoryjny.
- Najlepiej też wyjaśnić w zaproszeniu, że celem jest uzupełnienie obowiązku wynikającego z KSH.
Tylko tak można usunąć uchybienie i zabezpieczyć interesy zarówno spółki, jak i członka zarządu.
Co oznacza brak uchwały dla członka zarządu?
- Brak udzielenia absolutorium (z powodu niepodjęcia uchwały) nie oznacza automatycznie braku zaufania, ale też nie daje formalnego oczyszczenia.
- Członek zarządu nie uzyskuje ochrony przed ewentualnymi roszczeniami odszkodowawczymi, jaką daje udzielenie absolutorium.
- W przypadku postępowań, kontroli, sporu ze wspólnikami lub sprzedaży spółki – brak tej uchwały może być argumentem przeciwko członkowi zarządu.
Chcesz dowiedzieć się więcej o absolutorium dla zarządu?
Zapraszam Cię do lektury mojego wcześniejszego wpisu na blogu:
👉 Czym jest absolutorium i dlaczego jest tak ważne dla członka zarządu?
👥 Zadbaj o swój zarząd – zanim będzie za późno
Jeśli jesteś wspólnikiem, akcjonariuszem lub członkiem zarządu – zorganizuj szkolenie zamknięte dla Twojego Zarządu!
📩 Napisz do mnie, a przedstawię ofertę: monika@dja-legal.pl
Z prawniczym wsparciem,
Monika Drab
radczyni prawna, ekspertka ds. odpowiedzialności członków zarządu
Zdjęcie: Towfiqu barbhuiya
***
Członek zarządu + prokurent? To nie prokura łączna! Zobacz, jak uniknąć pułapki
Wielu członków zarządu błędnie zakłada, że jeśli w spółce prokurent działa łącznie z członkiem zarządu, to mamy do czynienia z prokurą łączną.
Tymczasem to dwa zupełnie różne pojęcia, których pomylenie może skutkować:
- Kwestionowaniem skuteczności umocowania prokurenta – sądy i kontrahenci mogą uznać, że nie działa on jako prokurent, lecz jako zwykły pełnomocnik, co ogranicza jego uprawnienia.
- Ryzykiem odpowiedzialności odszkodowawczej [Czytaj dalej…]

