fbpx

Monika Drab-Grotowska

radca prawny

Jestem partnerem w kancelarii Drab - Grotowska Juszczyńska, Achler reprezentuję strony w postępowaniach sądowych, specjalizuję się w prawie pracy, prawie cywilnym oraz szeroko pojętym prawie gospodarczym.
[Więcej >>>]

Dokumenty i usługi dla Ciebie

Odpowiedzialność członka zarządu po rezygnacji

Monika Drab-Grotowska26 września 2020Komentarze (0)

Kapitan zawsze schodzi ze statku ostatni. A członek zarządu?
C
zyli o odpowiedzialności członka zarządu po rezygnacji

Na wstępie dzisiejszej publikacji odpłyniemy nieco od tematyki kodeksu spółek handlowych.

Pamiętasz na pewno scenę z filmu Titanic, kiedy to kapitan słynnego transatlantyku popędzając pasażerów, aby szybciej wchodzili do szalup wykrzykiwał „Ratujcie się! ja zostaję, kapitan opuszcza statek jako ostatni”.

Rzeczywiście został na statku aż do zatonięcia.

Czy wiesz z czego wynika ta reguła,
że kapitan opuszcza statek jako ostatni?

Otóż artykuł 61 Kodeksu morskiego mówi, że jeżeli statkowi grozi zagłada, kapitan obowiązany jest w pierwszej kolejności zastosować wszelkie dostępne mu środki dla ocalenia pasażerów, a następnie załogi.

Kapitan opuszcza statek jako ostatni, czuwając nad ocaleniem, jeżeli jest to możliwe, dzienników, dokumentów, map, kosztowności i kasy statku.

A czy członek zarządu ma obowiązek pozostania w spółce do końca, gdy wiadomo już jest, że spółka „tonie” finansowo?
I jaka jest jego odpowiedzialności wtedy?

Taka oto sytuacja:

W spółce źle się dzieje już od dłuższego czasu. Pandemia pogłębiła kryzysową sytuację. Zarząd liczył na wygranie dużego przetargu, który miał przynieść gotówkę do spółki…

Niestety.

Rzeczywistość okazała się nie być przychylna.

Prezes zarządu – zmęczony sytuacją – składa rezygnację z funkcji członka zarządu, nie analizuje przy tym sytuacji firmy pod kątem przesłanek do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki.

Nie analizuje, bo nie zna tych przesłanek. Wie tylko, że jak spółka traci płynności, to istnieje zagrożenie upadłością, ale w szczegółach nigdy tym tematem się nie interesował.

Na pokładzie zostają pracownicy, zobowiązania, niezakończone kontrakty.

Każdy członek zarządu ma prawo podjąć decyzję
o rezygnacji z pełnienia funkcji,
jeśli tylko posiada ku temu ważne powody.

Ale czy wraz ze złożeniem rezygnacji kończy się odpowiedzialność?

Nie.

Czy zarząd może uciec przed odpowiedzialnością poprzez rezygnację?

Nie.

Ciekawy stan faktyczny rozpatrywał Sąd Najwyższy wydając wyrok w 15 lutego 2018 r. o sygn. akt I UK 557/16. Otóż prezes zarządu spółki akcyjnej, która nie opłacała składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i w niektórych miesiącach nie regulowała podatku VAT, złożył rezygnację z zamiarem „ucieczki” przed odpowiedzialnością za zaległości składkowe. 

Prezes nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Tłumaczył się tym m.in., że brak  bilansu uniemożliwiał mu zorientowanie się w trudnej kondycji spółki i złożenie na czas wniosku o upadłość.

Jednak Sąd Najwyższy wskazał, że zadaniem członka zarządu jest bieżąca kontrola stanu majątkowego spółki, a nie poleganie jedynie na wymaganych prawem sprawozdaniach. A więc złożenie przez prezesa rezygnacji ze swojej funkcji nie zwolniło go z odpowiedzialność za zobowiązania składkowe zarządzanej spółki.

Warto pamiętać, że rezygnacja członka zarządu spółki, która jest w stanie niewypłacalności, przed upływem ustawowego 30-dniowego terminu na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości, nie zwalnia tej osoby z odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną wskutek niezłożenia wniosku w terminie.

Zatem, co powinien zrobić członek zarządu, gdy w spółce zaczyna dziać się nieciekawie? Co ma zrobić, gdy spółka traci płynność, gdy występują opóźnienia w płatnościach?

Członek zarządu musi wówczas ustalić, czy spółka nie spełnia przesłanek do złożenia wniosku o ogłoszeniu upadłości – to kwestia matematyki… albo inspiracji z Kodeksu morskiego.

Naucz się, jak rozpoznać, czy przypadkiem Twój majątek nie jest zagrożony w związku z sytuacją finansową spółki, którą zarządzasz. Skorzystaj z mojego szkolenia VOD w tym temacie:

Upadłość spółki a odpowiedzialność członka zarządu

A jeśli przyjdzie Ci ochota na rezygnację skorzystaj z moich wzorów. To nie są typowe wzory, które znajdziesz w zasobach Internetu – przygotowałam dla Ciebie godny zestaw – rezygnacje w różnych wariantach w zależności od tego, w jakiej znajdziesz się sytuacji!

Zabezpieczą Cię przed roszczeniami ze strony spółki!

Rezygnacja z funkcji członka zarządu – w 5 wariantach

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 691 056 465e-mail: sekretariat@dja-legal.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Drab-Grotowska, Juszczyńska, Achler Radcowie prawni i adwokaci spółka partnerska Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Drab-Grotowska, Juszczyńska, Achler Radcowie prawni i adwokaci spółka partnerska z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem sekretariat@dja-legal.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: